orzeczenie o kształceniu specjalnym Index          Orlen ceny          ORZEŁ PTAK          Orlen Gaz          ORS Hipp          ORP Kondor


Menu Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Orzecznictwo Trybunału Praw Człowieka orzeczenia sądu administracyjnego orzeczenia w języku angielskim orzeczenie o stopniu niepełnosprawności Orzecznictwo prawa pracy Orzecznictwo Sąd Najwyższy Orzecznictwo Sądów Polskich Orzecznictwo Sądu Najwyższego orzeczenia ETS ....Organizer CASIO BN-10 Alegro BCM ! ! ! mieszkanie osiedle Kaczeńcowa Łódź organizuje jam-session dla muzykow-amatorow
Newsletter Your E-mail Address:

  Subscribe
  Un-Subscribe



Login here
Uid 
Pwd
            
                     
         

 

Search This Site
two or three keywords

          
Tell a Friend About This Web Site!

Your Email  
Friend's Email
Message

     

                                       

                                                                                                                                     

 
Welcome to ArticleCity.com

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla frazy: orzeczenie o kształceniu specjalnym





Temat: Jak się zorganizować z przedszkolakiem?
przepraszam ze sie Wam wcinam,ale mam podobna sytuacje.
Moje dziecko ma 5 lat podejrzewany ZA. Mimo ze 1,5 roku chodzi do
logopedy bardzo slabo mowi. Trafilismy do psychologa ktory, ma niby
pojecie o autyzmie i ZA, ale nie potrafila do niego dotrzec. Mam
otrzymac opinie, ktora pewnie w buty pojdzie.
W OWI na Pilickiej czeka sie na diagnoze 2 lata, gdzie moge isc zeby
otrzymac diagnoze i ewentualne orzeczenie o ksztalceniu specjalnym.
Zaczyna mnie to przerazac, ze czlowiek musi sam sie z tym borykac, i
tak od jednego do drugiego.. To juz piaty spec psycholog, ilu
jeszcze ?? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pogubiłam się-pomóżcie proszę.
Wizyty na Sobieskiego nie daly nam nic wiecej, niz sie
spodziewalismy, bo o te diagnoze wlasnie chodzilo.
dzieki diagnozie dziecko otrzymalo orzeczenie o niepelnosprawnosci,
a ja moglam wydluzyc urlop wychowawczy, bo nie wyobrazalam sobie
pracy z dzieckiem, pracujac jednoczesnie. Otrzymalismy tez
orzeczenie o ksztalceniu specjalnym, wiec ulatwienie, jesli chodzi o
ksztalcenie w placowkach integracyjnych.
W kwestii terapii praktycznie nic sie nie zmienilo, bo zanim
trafilismy na Sobieskiego dziecko mialo juz najpotrzebniejsze
zajecia (SI i logopeda), oraz nieczeste co prawda ale zajecia z
dziecmi (ale nie zaden trening spoleczny tylko zamiast przedszkola
takie spotkania dzieci w grupie w klubie malucha).
Na Sobieskiego bardzo madra pani psycholog zaznaczala, ze nie mozna
dziecka przeforsowac terapiami i ze moojemu dziecku oprocz
regularnych spotkan z rowiesnikami nic wiecej nie potrzeba.I tego
sie trzymamy. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: kształcenie specjalne

Orzeczenie o kształceniu specjalnym daje możliwości prowadzenia z
dzieckiem tzw. godzin rewalidacyjnych.
Może je prowadzić tylko oligofrenopedagog (po studiach z Oligo lub
po rocznym kursie kwalifikacyjnym). Może to być osoba z przedszkola
a jeżeli żadna nie spełnia takich kryteriów - dyrektor powinien
zatrudnić kogoś z zewnątrz.

Pozdrówka Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Asperger a integracyjna klasa w liceum
Małgosiu, dobrze, że się odezwałaś. Rzeczywiście sprawa wygląda
nieciekawie:-(. Jeżeli Łukasz ma orzeczenie o kształceniu
specjalnym, to dla niego powinien być rozpisany indywidualny plan
nauczania w klasie integracyjnej, jest na to stosowne Rozporządzenie
Ministra Edukacji, więc masz prawo, żeby się tego domagać. Taki plan
powinien być dostosowany do możliwości i potrzeb Łukasza, może wtedy
nie musiałby uczestniczyć we wszystkich lekcjach, co jest dla niego
nie do udżwignięcia. Też w tym roku będę się starać o taki plan, bo
doświadzcenia z ubiegłego roku (2 klasa podstawówki, a już pod górkę)
były koszmarne. Albo może niech w liceum rozważą indywidualny tok
nauczania na terenie szkoły, może to byłby strzał w dziesiątkę.
Co do asystenta, to zadzwoń do Opieki Społecznej i zapytaj o nr do
pracownika socjalnego w Twoim rejonie, powiedz, że chodzi o
specjalistyczne usługi opiekuńcze, też aktualnie próbuję się starać
o SUO.
Małgosiu, mój 9-letni synek chodzi do 3 klasy szkoły podstawowej nr
10, niewykluczone, że będzie się uczył w tym samym gimnazjum co
Łukasz, choć mieszkamy ciut dalej.
Pisz i pytaj, może tu wspólnie coś zaradzimy.
Pozdrawiam
Kasia Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Asperger a integracyjna klasa w liceum
Widzisz, świat jest mały :-).
Masz rację, Małgosiu, niestety nadal niewiele wiedzą o ZA i nie za
bardzo chcą. W 1 klasie było nawet OK, problemy zaczęły się w
zeszłym roku szkolnym, gdy pani dyrektor postanowiła przesunąć
nauczycielkę wspomagającą na inny etat. Ale na tym nie koniec, ta
która przyszła na jej miejsce prawie od razu zaszła w ciążę i dzieci
dostały następną panią do pomocy w nauce. No i moje dziecko całkiem
się wykoleiło, wróciły dawne lęki, zrobił się bardziej pobudzony i
agresywny. Ciągle latałam do szkoły, tłumaczyłam jak z nim
postępować, oczywiście chcieli siłą i przymusem. Na koniec roku
szkolnego po moich rozmowach i podsuwaniu materiałów o ZA, syn z
panią znależli wspólny język. Ale w 3 klasie znowu wróciła pani po
macierzyńskim, do której syn nie zdążył się tak naprawdę
przyzwyczaić. Dlatego jutro po zebraniu chcę odbyć rozmowę z panią i
prosić o rozpisanie indywidualnego planu nauczania. Taki plan
POWINNO mieć każde dziecko, które ma orzeczenie o kształceniu
specjalnym!!! Wykorzystaj to, jeśli chcesz, podam nr Rozporządzenia
Ministra Edukacji.
Małgosiu, a czy macie jeszcze kontakt z kimś z akcji "Starszy
brat...", pisałaś mi o tym jeszcze na forum "Nie-Grzecznych Dzieci".
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: orzeczenie o kształceniu specjalnym
orzeczenie o kształceniu specjalnym
Mam pytanie. Muszę załatwić takie orzeczenie o kształceniu
specjalnym i zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać. Zresztą tak
samo jest z orzeczeniem o niepełnośprawności. Nie mam pojęcia jaki
lekarz ma wypełnić tą całą urzędową ankietę. Czy ktoś może mi
poradzić? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: wczesne wspomaganie rozwoju
Orzeczenie o kształceniu specjalnym mówi o DOSTOSOWANIU METOD I FORM
KSZTAŁCENIA niezależnie od tego w jakiej placówce dziecko
funkcjonuje (specjalnej czy masowej)czyli dostosowuje metody i formy
do realizacji różnych programów specjalnych i masowych .
Na podstawie tego orzeczenia można oczekiwać od placówki , że bedzie
realizowała tzw. godziny rewalidacyjne (dotyczy to zarówno
przedszkola jak i szkoły). Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: F 84.9 - co dalej?
I jeszcze - na podstawie tego orzeczenia robi Pani jak najszybciej
orzeczenie o niepełnosprawności dziecka - otwiera to dojście do
niektórych korzyści - turnusów rehabilitacyjnych refundowanych, oraz
153 zł/mie.s które można wykorzystać np. na SI

Inna rzecz - trzeba zrobić również jak najszybciej orzeczenie o
kształceniu specjalnym w warunkach integracji - robi się w poradni
psych-ped. na Narbutta ok. 1,5 mies. Ważne zrobić to przed zapisami
do przedszkola - otwiera ono drogę do przedszkola integracyjnego.
Bez tego dziecka nie przyjmą... A kontakt z rowieśnikami właśnie w
przedszkolu integracyjnym jest bardzo ważny dla małego autystyka i
dla mamy, która jednak ma te kilka godzin wyłacznie dla siebie
wtedy...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: witam,to ja wredna matka
Gajkowik, jak czytam Twój post, to jest to dokładny opis również
naszego "procesu edukacyjnego". I mój syn już ma depresję szkolną,
dosłownie codziennie płacze przed pójściem do szkoły i po przyjściu
z niej :-((.

Agnjan, oj, chyba nieuważnie czytałaś mój post :-). A w nim pisałam,
że mój syn ma orzeczenie o kształceniu specjalnym wydane przez PPP,
lecz co z tego, jak szkoła ma to w głębokim poważaniu i nauczyciele
uczą tam wg własnego widzimisię, a nie wg wytycznych zawartych w
orzeczeniu czy też opiniach innych terapeutów. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Szkoła integracyjna - czy mogą wyrzucić ?
Znam ten ból, dzieci z ADHD i ZA często niestety nakręcają się
wzajemnie. Do klasy mojego syna właśnie w tym roku przyszedł
chłopczyk z ADHD i już były spięcia między nimi.
Ale nie znaczy to, że nauczyciel w klasie integracyjnej nie powinien
radzić sobie z takimi sytuacjami.
Jeśli jest to klasa integracyjna i Twój synek ma orzeczenie o
kształceniu specjalnym, to nauczycielka nie może go uczyć i oceniać
wg własnego widzimisię, powinna to robić wg wskazówek poradni i masz
prawo tego się domagać.
Jeśli nie radzą sobie z zachowaniami jego czy innego chłopca z
zaburzeniami, należy szukać pomocy u psychologa szkolnego, a nie
obarczać winą matkę.
Bądż stanowcza i nie dawaj wmówić sobie, że z Twoim dzieckiem nie da
się pracować. Umów się z nauczycielkami na spotkanie i porozmawiaj o
literaturze i dokumentacji, którą dostarczyłaś. Zapytaj czy wszystko
jest zrozumiałe, czy możesz w czymś pomóc. Ja tak robiłam i często
się okazywało, że niewiele wiedzą, ale po rozmowach i mojej
postawie, że tak łatwo się nie dam, spuszczały z tonu.
Powodzenia! Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole integrac
To napiszę, jak jest u nas (Katowice).
Tak jak Zakupy-usa pisała, u nas też jest jedna poradnia, która zajmuje się
wydawaniem orzeczeń dla dzieci z zaburzeniami rozwoju.
Ja akurat nie miałam problemu z orzeczeniem - ani kiedy posyłałam córkę do
przedszkola, ani teraz, kiedy idzie do szkoły - bo po prostu od kilku lat
jesteśmy pod stałą opieką tej właśnie poradni. Psycholog zna moją córkę, wie,
jak wyglądał jej rozwój w ciągu ostatnich 3 lat - toteż nie ma wątpliwości, czy
potrzebne jest orzeczenie o kształceniu specjalnym. Dlatego nie muszę nikogo
przekonywać, donosić dodatkowych opinii lekarskich itd.

Poprzednim razem, kiedy zmieniałam przedszkole na integracyjne, miałam sporo
czasu na załatwienie przedszkola, ale teraz, kiedy składałam papiery do szkoły,
jeszcze nie miałam orzeczenia. Ale nikt w szkole nie robił problemów -
zanotowali sobie tylko na podaniu "dziecko w trakcie badań psychologicznych",
poprosili o jak najszybsze dostarczenie orzeczenia, skoro tylko je dostaniemy -
i już. Wydaje mi się więc, że sporo zależy od dobrej woli dyrekcji placówki.
Wiadomo, że istnieją pewne terminy, ale przecież bardzo często tempo procesu
diagnostycznego nie zależy od rodziców. Trudno więc wymagać, żeby złożyli
wszystkie wymagane dokumenty, skoro jeszcze ich nie dostali.

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Liceum i ZA- prośba o pomoc
Liceum i ZA- prośba o pomoc
Witam serdecznie.Mój 16-letni syn idzie do liceum.Ma ZA i orzeczenie o
kształceniu specjalnym w szkole masowej Czy ktoś z Państwa ma już jakieś
doświadczenia z tym etapem edukacji i mógłby mi poradzić o co mogę sie
postarać, na co zwrócić uwagę by ułatwić Kacprowi funkcjonowanie w szkole.Mam
wielkie obawy...Dziś zakupiłam podręczniki do liceum i skala zawartej w nich
abstrakcji mnie poraziła a to przecież tylko podręczniki....Gdzie cała reszta
szkolnej rzeczywistości....Będę wdzięczna za pomoc, wskazówki, kontakt. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: jakie terapie i pomoc udziela panstwo w Polsce
Cześć zgadzam się z przedmówczynią,terapia si 80zł za godzinę,chciałam
zdiagnozować synka na pilickiej 2 lata czekania,prywatna diagnoza 260 zł.Może
uda mi się załatwić si za darmo u nas w przychodni psychologicznej ale musze
załatwić orzeczenie o kształceniu specjalnym. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Grupa integracyjna
U mnie w dzielnicy mieszkaniowej jest cały system integracyjny. W promieniu 1
km przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum. wszystkie instytucje ze sobą
współdziałają. jest tak jak opisujesz - przygotowana kadra [nauczyciel
prowadzący i asystent, dostosowanie do potrzeb dziecka, zajęcia rewalidacyjne -
po 2 godz. na dziecko. dziecko od przedszkola jest prowadzone przez
specjalistów i informacje są potem przekazywane przez szkoły tak, że łatwiej
się pracuje i są lepsze efekty. rodzice są wyedukowani i problemów większych
nie ma. Oczywiście zawsze zdarzają się wyjątki. Dziecko musi mieć jednak
orzeczenie o kształceniu specjalnym [nie mylić ze szkołą specjalną! chodzi o
specjalne potrzeby edukacyjne] wydane przez poradnię psychologiczno -
pedagogiczną. piszę jako matka zdrowej dziewczynki, która chodzi do
integracyjnej podstawówki, wcześniaka z dysfunkcjami, który pójdzie do
integracyjnego przdszkola i nauczycielka ucząca w integracynym gimnazjum. tak
naprawdę wszystko zależy od nauczycieli i rodziców. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Orzeczenie a przedszkole
Wisz co tak naprawdę wszystko zalezy od placówki.
Ale przepisy prawa oswiatowego są jasne: dziecko traktowane jest jak
integracyjne, gdy posiada orzeczenie o kształceniu specjalnym wydane
przez PPP. Tak naprawdę dziecko nie musi mieć orzeczenia o
niepełnosprawności, żeby byc dzieckiem integracyjnym.
Jesli twoje dzieci ida jako integracyjne to muszą mieć opinię PPP.
Jesli ida jako zdrowe dzieci to przedszkole moze, ale nie musi
znaleźć dla nich dodatkowe godziny. Wszystko zalezy od organu
nadzorującego czyli gminy.
W mojej szkole godziny rewalidacyjne mają tylko dzieci z orzeczeniem
PPP. Dzieciom niepełnosprawnym bez takiego orzeczenia miasto nie
przyznaje nic.
Ale już w przedszkolu jest inaczej - wszystko zalezy od
kreatywności dyrektora.
logopeda jest tylko dla 6 latków.
Miłosz chodzi do nieintegracyjnego i miał wszystko, co potrzebował,
bo dyrekcja wychodziła to w urzędzie, a nie miał orzeczenia PPP.
Za rok pójdzie do szkoły. I tu mam problem, który muszę rozwiązać.
jesli PPP wyda orzeczenie o kształceniu specjalnym to wysłać go jako
integracyjnego czy nie.
W tej chwili Miłosz nie ma nawet orzeczenia o niepełnosprawności,
nie dostał, odwałałam się i czekamy.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Orzeczenie a przedszkole
Widzisz Venla kazde miasto ma swoje zwyczaje. na Górnym Śląsku
dzieci integracyjne bez wzgledu na dysfunkcje (i z uopośledzeniem
umysłowym i z innym dysfunkcjami np: zaburzenia ruchu, choroby
przewlekłe, itp) muszą mieć jak jeden mąż orzeczenie o kształceniu
specjalnym z PPP. Inne orzeczenia są na nic.
Ale w przedszkolu kreatywny dyrektor może jeszcze coś dla dziecka
uszczknąć, o tyle w szkole to już nie przejdzie. Tylko PPP.
A i my wśród tej piątki integracyjnych z upośledzeniem mamy
zazwyczaj jedno, max dwoje dzieci.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Absurd - przedszkole!
Ale moment. Uczę w gimnazjum integracyjnym i wiem doskonale, co
mówią przepisy. O przyjęciu dziecka do przedszkola/szkoły
integracyjnej decyduje Poradnia Psych-ped. Wydaje na podstawie badań
własnych i dokumentacji lekarskiej orzeczenie o kształceniu
specjalnym czyli dostosowanym do potrzeb dziecka. Dziecko nie musi
mieć orzeczenia o niepełnosprawności!!!
Jedyny problem może być w szkole: pierwszeństwo przyjęcia dla dzieci
z orzeczeniem PPP z rejonu. W poniedziałek poproszę mojego pedagoga
o namiary na przepisy prawne i podrzucę ci. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Test Columbia , czy ktoś wie o jego tematyce
Dziękuję za wiadomości.Jestem już po teście i mój syn jest jak
najbardziej w normie wiekowej! Dla mnie to cudowna wiadomość.Wiem
teraz ,że dziecko ma potencjał, pomimo tak dużego opóżnienia mowy i
że wszelkie zaległości są do nadrobienia.Skomplikowała się jednak
sprawa co do wyboru szkoły, bo obawiam się że w integracji będzie mu
zbyt trudno.Nie wiem, czy na podstawie opóżnienia rozwoju
psychoruchowego,a szczególnie mowy dostaniemy orzeczenie o
kształceniu specjalnym, które w moim przekonaniu byłoby
najwłaściwsze.Zobaczymy jak rozpatrzy to poradniaPP. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: zaburzenia w kier. autyzmu. czy ktoś ma doświadcze
ojej, przykro mi, ale nie pomogę...
Jestem z Płocka, Łódź znam jedynie po wizytach w CZMP i Naviculii.
My decyzję o wczesnym dostaliśmy z Poradni Psychologiczno - pedagogicznej.
Jeśli Twój syn idzie do szkoły to już tego nie dostaniesz. Jest to decyzja dajaca uprawnienia do terapii tylko i wyłacznie do momentu podjęcia nauki w szkole.
Staraj się o orzeczenie o kształceniu specjalnym -0 również w PPP.
Pozdrawiam

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: zerówka
Właśnie czekam na orzeczenie o kształceniu specjalnym. A jeśli chodzi o poradnie
to jest śmiech na sali. Ja poszłam z Igorem jak miał 3 lata gdzie był z nim
kiepski kontakt pani psycholog potem psychiatra powiedziała że on jest zdrowy i
nie zaleca żadnej specjalistycznej terapii ani nie przepisuje leków. Potem
zaczął robić postępy, poszedł do przedszkola i znalazłam prywatnie psychologa.
Chodziłam przez pół roku pani zachorowała. Teraz ma psychologa w przedszkolu i
raz w tygodniu logopedę. Myślę że powinien mieć więcej także zaczęłam
poszukiwania. Zadzwoniłam do poradni to pani mi powiedziała że jest za duży bo
rocznikowo ma 6 lat. 2 poradni powiedzieli że nie nawet prywatnie. A w tej w
której wydadzą nam orzeczenie pani powiedziała że terapeutów będzie miał w
szkole . Szkoła jest we wrześniu a wtedy był marzec. Także oni tylko potrafią
krytykować matki że za mało robią ale sami nie pomagają.Może ktoś się ze mną nie
zgodzi ,ale ja mam takie doświadczenia Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: zerówka
Dzięki. Ale to już czytałam. Wiem że można kształcić go indywidualnie , ale
wtedy nie miał by kontaktu z innymi dziećmi a na tym najbardziej mi zależy.
Dzisiaj odebrałam orzeczenie o kształceniu specjalnym. W szkole zaklepałam już
miejsce. Muszę czekać jak to będzie.... Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: dziecko z autyzmem.proszę o radę!
dziecko z autyzmem.proszę o radę!
Witam! Mam na imię Maja i pracuję w "0". od wrzesnia w grupie będzie
chłopiec który ma orzeczenie poradni o zachowaniach autystycznych i
ADHD, mowa i myslenie na poziomie 3latka, orzeczenie o kształceniu
specjalnym lub w grupie integracyjnej. mimo tego moja dyr. wogóle
nie czytając opinii przyjeła dziecko. Jestem sama, nie mam
nauczyciela wspomagającego. 2 razy w tyg. będzie z dzieckiem na 2-
3godz. terapeuta. Mój problem polega na tym że nie wiem jak siedo
tego zabrać. czy powinien iśc jakimś specjalnym programem? czy ma
robić wszystkie zadania tak jak inni(bynajmniej próbowac)?czy ma
mieć obniżone wymagania? proszę o pomoc bo jestem przerażona a na
moją dyr nie mam co liczyc. pozdrawiam.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Witam wszystkich. Jestem tu pierwszy raz ...
Witaj!Tak jak moi poprzednicy polecam powtórzenie badań audiologicznych.Co do
szkoły, to faktycznie lepiej nie mysl o indywidualnym toku nauczania.Powinnas
natomiast zgłosic się do Poradni Psycholgiczno-pedagogicznej i postarać sie dla
syna o orzeczenie o kształceniu specjalnym.Wtedy syn uczęszczając nadal do
szkoły masowej będzie mógł np.pisac test na zakończenie 6 klasy na specjalnym
formularzu i będzie miał więcej czasu na jego wykonanie.Wiem to, poniewaz jestem
mama 11 latki z wadą słuchu( niedosłuch głeboki), która chodzi do szkoły
masowej.Jest teraz w 4 klasie i nie ma problemów z nauką, choć oczywiście zdarza
się,że nie zanotuje co było zadane i wtedy dzwonię do koleżanek,żeby się
dowiedzieć jakie lekcje są do odrobienia. Myślę,że warto byłoby tez porozmawiać
z wychowawcą klasy aby koledzy nie byli złośliwi w stosunku do syna i
najzwyczajniej w świecie mu nie dokuczli. U nas było juz kilka takich sytuacji,
że musiałam wkroczyć do akcji i przeprowdzić rozmowę z koleżankami mojej córki.
Efekt był taki,że faktycznie na pewien czas dały jej spokój, ale chyba od nowa
się zaczyna. Wiele zależy od Ciebie, ale dasz radę.Pozdrawiam.Monika Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Który lekarz diagnozuje upośledzenie umysłowe dzie
Który lekarz diagnozuje upośledzenie umysłowe dzie
Proszę o radę ,potrzebuję konkretnej diagnozy , bo staram się o
orzeczenie o kształceniu specjalnym dla mojego 6 latka.Do tej pory
miał ogólne opóżnienie rozwoju psycho-ruchowego, ale do edukacji
szkolnej to za mało.Jestem w trakcie testów psychologiczno-
pedagogicznych. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dzieci z orzeczeniami - godzina odbioru z przedszk
mój miał trafić tylko z powodu tego że nie mówi. Po rozmowie z kierowniczką
żłobka do którego chodzi uznałam, że więcej się nauczy z rówieśnikami w
normalnym przedszkolu. Gdybym się uparła dostalibyśmy orzeczenie o kształceniu
specjalnym ale:
1.pracuję na cały etat a takie przedszkole nie jest dla takich rodziców jak ja
2.chodzę z nim indywidualnie na zajęcia z logopedą
3.dostać się do takiej jednostki z nauczaniem specjalnym jest ciężko - w tym
przedszkolu prywatnym na ul.Reymonta rodzice zapisują dzieci nawet zaraz po
urodzeniu.

Jeśli Twój synek wymaga kształcenia w grupie integracyjnej - usłyszałam od
jednej z kierowniczek przedszkoli że taki krótki czas zajęć dla grup
integracyjnych jest dla dobra dzieci. Nie wiem ile w tym prawdy , ale
podejrzewam że to samo co napisałaś wcześniej - brak kadry pedagogicznej.
Ja zwątpiłam ,ale życzę Tobie żebyś znalazła przedszkole odpowiednie dla synka
czynne w normalnych godzinach. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: przedszkole integracyjne warszawa ochota
bardzo dziękuje za odpowiedz
wiem że jest jeszcze przedszkole integracyjne na ul 1 sierpnia.
nie wiem jak mam sie zabrać za porównanie tych przedszkoli i jak wybrać
najlepsze, dla dziecka autystycznego w dobrym stanie.
rozumiem że musze zadzwonić do każdego przedszkola i umówić sie na rozmowe jeśli
chodzi o formalności to mam orzeczenie o kształceniu specjalnym i to chyba wystarczy Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: chory psychicznie w klasie
Macie trochę racji ale nie słuchacie teo co próbuję powiedzieć.
To nie tak że nauczycielka powinna rozwiązać problem terapii
dziecka, ona powinna (ale przede wszystkim SZKOŁA) zapewnić
integrację z dziećmi, możliwość uczestniczenia w zajeciach któe są
możliwe.
Z tymi w których sobie nie radzi pracuje INNY NAUCZYCIEL - są to
zajęcia rewalidacyjno wychowawcze, przecież taka opcja jest,
kompletnie nie rozumiem dlaczego dyrekcja tego nie załatwiła.
Zajęcia rewalidacyjno- wychowawcze prowadzone są indywidualnie na
terenie szkoły, w gabinecie, a uczeń uczestniczy tylko w tych, w
których daje sobie radę. Być może na tyle podgoni materiał że po
jakimś czasie może uczestniczyć we wspólnych lekcjach - albo
przynajmniej raz na jakiś czas.
Ma orzeczenie (powinien mieć) do kształcenia specjalnego w placówce
masowej i pomaga mu w nauce sztab ludzi - pedagog specjalny, w razie
potrzeby nauczyciel kierunkowy na zajęciach indywidualnych,
oczywiście psycholog. TO DYREKCJA zawaliła, ale nauczyciel powinien
co nieco o dysfunkcjach wiedzieć.

Mam dziecko z autyzmem, panie w przedszkolu nie widziały problemu
żeby poczytać to i owo. Na całe szczęście moje dziecko nie jest
nadpobudliwe bo wtedy pewnie byłby problem. Mam orzeczenie o
kształceniu specjalnym, dziecko pracuje z pedagogiem kilka godzin w
tygodniu, a resztę czasu spędza normalnie z grupą. Przez rok tyle
nadgonił w rozwoju że okazało się że jest w normie intelektualnej -
a przedtem znacząco odstawał. To naprawdę działa.

Szkoła powinna być wsparciem a tak tutaj nie jest.

Przyznajcie że nie jest w porządku że nauczyciel ma takie poglądy o
chorym dziecku. Przecież to jest dziecko, to nie jest jego wina.
Powinien dostać orzeczenia i wydział edukacji naprawdę bez oporów
płaci za te wszystkie zajęcia rewalidacyjne, pedagoga etc. Tylko
trzeba się za to zabrać.

Jeszcze raz gorąco polecam Luka Jacksona "świry dziewadła i Zespół
Aspergera". Naprawdę świetna książka!


A autorce wątku życzę powodzenia - proszę się dopominać o wsparcie
dla dziecka bo to nie może być zrzucone na panią tylko i wyłącznie.
Ma pani pomagać pedagog i psycholog i oczywiście psychiatra. Powinna
pani dostać plan dla niego i wskazanie co do postępowania, jakie
dostaje leki, co robić w konkretnych sytuacjach. Dziwi mnie że nie
zrobili tego rodzice. Ja chodzę namolnie i wszystkich instruuję :)
Ale służy to dziecku i to naprawdę służy.

Mam nadzieję że ten chłopak tez wyrośnie na ludzi.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ZA a informowanie o diagnozie przedszkola ogolnodo
Titina_www, u nas problem nie polega na tym, ze zastanawiam sie czy
powiedziec w przedszkolu, bo zanim zdazylam podjac te decyzje,
dyrektor przedszkola dowiedziala sie o tym, ze dziecko ma orzeczenie
o ksztalceniu specjalnym, czyli "cos z nim nie tak" (wolalabym
uniknac tlumaczenia skad i jak sie dowiedziala) i pretensje ma do
nas-rodzicow, ze nie zaznaczylismy na etapie starania sie o miejsce
w przedszkolu. Wyczulam z tonu, ze na samo haslo "calosciowe
zaburzenia rozwojowe" (tijgertje - moje dziecko formalnie ma taka
diagnoze, ale powiedziano nam, ze to na pewno ZA, tylko bylo
oczekiwanie, az mowa sie rozwinie, teraz sie rozwija i ja tez juz
chyba widze, to to idzie w tym kierunku :-( )uaktywnil sie jej
czujnik "nie chcemy problemu" - pomimo, ze dziecko naprawde dobrze
funkcjonuje, nie jest agresywne i bardzo inteligentne.
Glupia sytuacja, bo po takim wstepie czuje, ze w tym przedszkolu
zadne wyzwania nie sa mile widziane, wola standard (choc to zludne
jest bardzo, bo do grupy z moim dzieckiem zapisane jest inne dziecko
duzo bardziej zaburzone moim skromnym zdaniem, choc psychologiem nie
jestem, ale mama uwaza, ze taka uroda, pediatra powiedzial, ze
czekac az rozwoj ruszy z kopyta, wiec mama czeka).
Sama nie wiem co zrobimy, bo paradoksem jest poslac dziecko w
miejsce, gdzie go nie chca, ale na razie to jest opcja, o ktora sie
staralismy (przedszkola integracyjne sprawdzone i szans nie bylo i
nia ma) i z ktora wiazalismy nadzieje.
Czuje sie zepchnieta w kozi rog (czy jak sie to mowi ;-)?) i
zaczynam sie rozgladac za przedszkolem prywatnym. Titina to chyba Ty
pisalas o Olivierze? - dla nas niestety nie po drodze, chociaz
jestesmy z Ursynowa, ale tego blizszego i do pracy w druga strone,
bez sensu byloby potem wbijac sie w korek i z powrotem to samo).
Ktos z Ursynowa moze cos polecic?
Zaczynam rozumiec slowa jednej psycholog, ze czasami etykietka
przyczepiona dziecku przez nosna diagnoze moze sie rodzicom czkawka
odbic :-(. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie po orzeczenie w W-wie?
Mialam do czynienia z ta poradnia o tyle, ze odeslali mnie po
orzeczenie o ksztalceniu specjalnym na Narbutta (ta poradnia wydaje
takie orzeczenia przy diagnozie ze spektrum autyzmu). Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Szkoła a zalecenia z PPP ... długie
ja tez odebrałam orzeczenie o kształceniu specjalnym i realizację programu dla
dzieci z autyzmem.samo lanie wody,żadnych konkretów.szkoła ma się tym zająć i
zażądać szczegółów od poradni,bo skoro wydali orzeczenie,to niech powiedzą o co
im chodzi
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Orzeczenie do ksztalcenia specjalnego
zapomniałam: Miłosz ma orzeczenie o kształceniu specjalnym ze względu na wzrok.
Nie ma tam bzdur o opóźnieniu, jest tylko to, co napisałam wyżej. Niestety
neurologopeda nie zgodził się, żeby młody w tym roku poszedł do przedszkola.
czekamy jeszcze rok. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Problemy z rezonansem dla maluszka :(
hurtem0przepraszamze tak ale wszystko robię w bieg
Zespół móżdżkowy – neurologiczny zespół chorobowy występujący w uszkodzeniu
móżdżku, objawiający się zaburzeniami chodu oraz niezbornością ruchową
(ataksja). Dodatkowo często występuje skandowana mowa, drżenie zamiarowe,
oczopląs, obniżone napięcie mięśniowe.
tyle wikipedia...teraz spróbuję po kolei...
Marta-Kaja ma wszystkie te objawy ,które tu wkleiłam powyżej.Chodzi do
normalnego przedszkola,bo dyrektorka wyraziła cheć współpracy i chciaa ją
przyjąć.Kaja ma orzeczenie o niepełnosprawnosci i orzeczenie o kształceniu
specjalnym.Nie mamy żadnych rokowań- mam zrobić wszystko,żeby jej się łatwiej
zyło.Nigdy nie pozbędzie się zaburzeń równowagi,oczoplasu*ma nieoperowalny).Byc
może uda się żeby chodziła do normalnej szkoły ,ale raczej będzie i tak
odroczona,bo jej opóźnienia mimo duzego nakładu pracy są ok. 2 lat.
Boutchou=Diagnoze postawił neurolog,neurochirurg potwierdził,kolejny neurolog
tez potwierdził0czyli jest to opinia 3 lekarzy,wcześniej ,gdy miała 3 lata
stwierdzono opóźnienie etapów procesów fizjologicznycjh.Jakoś mnie taka diagnoza
nie uspokoiła dlatego szukałam dalej.W zwiazku z zaburzeniami równowagi
wykluczalismy po kolei rózniste choroby i tak zostało nam porazenie.Tak w sumie
bardzo długo pełzała tyłem.Mało raczkowała.Stała na palcech ,wiec szybko ją to
męczyło.Dlatego tyle szukałam,żeby wiedzieć co mogę zrobić.Czasem wiedząc co
dziecku jest można łatwiej coś jeszcze wynaleźc jakąs kolejną terapię
masaz-doskonale cię rozumiem.
Kangurek0Kaja dopiero teraz rozstaje się z pieluchą0 w końcu poczuła 0 do tej
pory mimo wielu podejśc nie czuła kiedy jej po nóżkach leciało;(teraz czuje już
nawet samo parcie,myślałam ,że nie ma juz szans a tu niespodzianka;)Tez ma
problemy z pamięcią ,nie potrafi zapamiętać prostej piosenki,do 5 uczę ją od
chyba 3 lat i dalej sie myli...dlatego juz dzis wiem że będę musiała ją odroczyć.
Marta...och ona wyczynia przerózne rzeczy;)w ogóle nie odczuwa
strachu...wcześniej nie odczuwała takze bólu..na szczeście już czuje...strasznie
długo to wqszystko trwa,ale widze że wiele rzeczy się poprawia choc niektóre
stoją w miejscu...Rzeczywiście wygląda na zdrowa...tylko jak idzie ,czy coś
układa,albo ktoś o coś pyta bez odpowiedzi w zamian wtedy widać że coś jest nie
tak;(
to chyba tyle...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Hura wreście !!!
Zdrowe dzieci tak normalnie jak w normalnym przedszkolu za to chore to musisz
mieć prawdopodobnie orzeczenie o kształceniu specjalnym bez tego podejrzewam
ani rusznajlepiejn jak jestes zainteresowana zadzwonić wszystko powiedzą Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Orzeczenie z PPP - warto mieć?
Aby dziecko mogło korzystać z wczesnego wspomagania rozwoju nie
potrzebuje orzeczenia tylko opinii o wczesnym wspomaganiu rozwoju.
Opinie wydają poradnie psychologiczno- pedagogiczne. Dzięki tej
opini można korzystać z zajęc np z psychologiem, pedagogiem,
logopedą, rehabilitantem ( kilka godzin w miesiącu). Opinie oddaje
się w ośrodku w którym prowadzone są zajęcia, może to być np
poradnia o ile wczesne wspomaganie w danej placówce jest
organizowane. Niekiedy istnieje możliwośc aby specjaliści
przychodzili do domu.
Opinii o potrzebie wspomagania rozwoju nie trzeba przedstawiać w
przedszkolu ( no chyba że sa w nim specjaliści, którzy prowadzą
wczesne wspomaganie)

Opinia jest wydawana na okreslony czas, najcześciej do momentu
rozpoczecia nauki szkolnej. Często zdaża się że w tym okresie
dziecko robi takie postepy, że możliwe jest jego pojście normalnym
trybem do szkoły czy przedszkola.

Czym innym jest orzeczenie o kształceniu specjalnym. Wydawane jest
dzieciom z określonego powodu np niedosłuchu, niepełnosprawności
ruchowej, niedowidzenia, uposledzenia umysłowego. Wtedy jest szansa
że trafi do odpowiedniej grupy np integracyjnej, gdzie bedzie miał
zapewnione optymalne warunki nauki, rozwoju. Ale kształcenie
specjalne może też być realizowane w szkole "normalnej"

Możliwe jest także i to że dziecko ma orzeczenie i opinię
równocześnie.

Moim zdaniem warto starać się o opinię o wczesnym wpsomaganiu. Można
wtedy liczyc na bezpłatna pomoc. I nie stanowi ona żadnej "łatki" na
całe życie. Stwierdza ona jedynie fakt że dziecko kwalifikuje sie do
pomocy i taka pomoc mu się należy.

Pozdrawiam

Asia

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ZA a informowanie o diagnozie przedszkola ogolnodo
Mój Synek z autyzmem (ale bardzo, bardzo w tej chwili po roku
terapii wysokofunkcjonujący) chodzi do przedszkola niepublicznego. W
zeszłym roku przechodziłam przez ten sam proces decyzyjny co i Ty.
Dodam, że ja nie wystąpiłam o orzeczenie o kształceniu specjalnym. W
naszych okolicach nie było w tamtym czasie dobrego polecanego
przedszkola integracyjnego, a dowożenie Syna gdzieś daleko nie
wchodziło w grę. Szukaliśmy więc przedszkola z małymi grupami do 20
dzieci. Byliśmy zdecydowani powiedzieć o dysfunkcji Syna Dyrekcji
przedszkola. Byliśmy w trzech, w każdym z Wojtkiem, aby pokazać
decydentom, że nie ma się czego bać. W pierwszym podczas spotkania
zapewniono nas, że jesteśmy przyjęci. Ale po jakichś dwóch
miesiącach Pani Dyrektor, podobno pod wpływem współpracującej Pani
psycholog postawiła nam warunek, aby Wojtkowi w przedszkolu
towarzyszył cień. Oczywiście nie było nas na to stać - przedszkole
płatne + Anioł Stróż to przekracza możliwości przeciętnej Rodziny. W
drugim zasugerowano nam, że zostanieprzyjęty, ale nie od września. W
trzecim się zgodzono, było dużo obwarowań w umowie. Ale po roku
współpracy z nami oraz po tym jak Wojtek fajnie się tam odnalazł,
już jesteśmy traktowani tak jak inne dzieci (pod względami
formalnymi). Bo jeśli chodzi o samo traktoanie Wojtka przez personel
przedszkola nie mamy żadnych zastrzeżeń. Panie opiekunki grupy
Wojtka poprosiły nas o spotkanie z teraputką Wojtka, która miała po
którtce odnieść się do dysfunkcji Wojtka i poradzić im, jak sobie
radzić z niektórymi Jego zachowaniami. Są wyrozumiałe i cierpliwe,
można liczyć na ich pomoc. Dzielą się z nami spostrzeżeniami,
obserwują Wojtka w różnych sytuacjach jeśli o to prosimy. Wojtek
jest też przez Panie bardzo lubiany, nie tylko przez Panie
Opiekunki, ale i Panie z obsługi. Ja zawsze obawiałam się i nadal
tak jest, czy Wojtkowi będzie dobrze w miejscu, gdzie z góry, bez
poznania nas i dziecka, jesteśmy traktowani jako kłopot, albo
potencjalne źródło problemów. Nie wiem, czy Wasze Dziecko odnajdzie
się w takim miejscu, ani czy Wy nie będziecie wiecznie bombardowani
informacjami o złym zachowaniu, chociaż ono nie wybiega poza normę i
te same zachowania dzieci bez orzeczenia. Ale mimo to nadal sądzę,
że lepiej uprzedzić o wszystkim niż trzymać w sekrecie. Bo jeśli
wystąpią złe zachowania i wyjdzie na jaw dysfukcja dziecka to
pretensji nie będzie końca i przedszkole może tym bardziej strać się
doprowadzić do usunięcia dziecka. W zwykłym przedszkolu nie można
liczyć na wypełnianie terapeutycznych zaleceń z orzeczenia przez
personel przedszkola. Mogą Panie wysłuchać Waszych rad co do sposobu
postępowania z Dzieckiem w trudnych sytuacjach, ale nie muszą się do
tego stosować przy takiej ilości dzieci w grupie po prostu może
okazać się to niemożliwe. Ale znam Rodziny, które z SUO mają
wsparcie i w przedszkolu jest właśnie z dzieckiem Cień, który
wypełnia zalecenia z orzeczenia i wspomaga dziecko w relacjach
społecznych. Niestety do tego potrzebne jest zdaje się orzeczenie o
niepełnosprawności. Niestety też na obecność takiej osoby musi
wyrazić zgodę placówka. To jest to co mogę od siebie napisać w tym
temacie. Życzę Ci aby wszystko się poukładało i abyście podjęli
najlepsze dla Dziecka możliwe decyzje. Tatiana. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Warszawa-szkoła nie-integracyjna?
gnpolec napisała:

> To, co problematyczne, i też nie zawsze, gwałtownośc wyrażanych
> emocji, trudności w rozumieniu kontekstu społecznego (żarty,
> naśladownictwo, czasem literalny odbiór przekazu), trudności w
> pokonywaniu trudności, potrzebna dodatkowa motywacja

Mniej więcej coś takiego ma napisane moja córka w uzasadnieniu orzeczenia o kształceniu specjalnym - ze wskazaniem na klasę integracyjną. :)
Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że trudności Twojego syna nie kwalifikują go do klasy integracyjnej... Przecież orzeczenie o kształceniu specjalnym niekoniecznie dotyczy jedynie dzieci, które maja problemy z nauką. Moja córka intelektualnie jest w normie, więc o problemy z uczeniem się nie mam obaw - ale przecież szkoła to nie tylko kwestia dydaktyki...
Problemy z motywacją, problemy emocjonalne i problemy w zakresie relacji społecznych - to moim zdaniem jak najbardziej nadaje się do kształcenia w systemie integracyjnym. Jeśli dziecko ma ZA, moim zdaniem jak najbardziej się "nadaje". Klasa integracyjna ma mu ułatwić nie tylko samo przyswajanie wiedzy, ale również w ogóle ułatwić start szkolny - na co składa się mnóstwo spraw.

No chyba że faktycznie znajdziesz niewielką, przychylną Wam szkołę, która nie będzie się bała wyzwania pt. "zespół Aspergera".
Bo z tej szkoły, w której jesteś, od razu bym zrezygnowała. Jeżeli już teraz sugerują, że przyjęcie dziecka zależy od efektów terapii, no to sorry, ale moim zdaniem są zupełnie beznadziejni. A do tego nie mają (i nie chcą mieć!) pojęcia, na czym polega ZA.
Oczywiście życzę Twojemu synowi jak najlepiej, ale cudów nie ma - jeżeli ma ZA, to w ciągu trzech miesięcy nie zmieni się w przeciętne niekłopotliwe dziecko.
Jasne, że dzieci z zespołem Aspergera dzięki intelektowi są w stanie wyuczyć się tego, co innym dzieciom przychodzi naturalnie - i wierzę, że tak będzie z Twoim synem, tak jak uważa psychiatra. Ale z pewnością ładnych parę lat to potrwa. :)
A poza tym nie do końca rozumiem, w czym klasa integracyjna miałaby dziecku zaszkodzić - dlaczego niektórzy psychologowie Ci ją odradzali?
Mniejsza liczba uczniów, dwójka nauczycieli i to z założenia skupionych na problemach dziecka... Moim zdaniem nie brzmi źle. ;) Tym bardziej, że widzę olbrzymie postępy u mojej córki, od kiedy zmieniłam jej zwykłe przedszkole na integracyjne. Panie w nowym wiedziały, jak delikatnie zachęcić ją do kontaktów z rówieśnikami (wcześniej traktowała inne dzieci jak powietrze) - jasne, że nie jest idealnie, ale rozwój społeczny bardzo ruszył od czasu zmiany przedszkola.

A szkołę z takim podejściem, jak opisujesz, od razu bym sobie odpuściła. Weź pod uwagę, że za kilka lat, kiedy dziecko zacznie wchodzić w okres dojrzewania, może być trudniej, niż się to dzisiaj wydaje. I co wtedy - szkoła znów będzie czekać na jakieś cudowne efekty terapii?

Życzę powodzenia w poszukiwaniach :)

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku

 

 


Copyright 2001-2099 - czarnecki | mateusz matt czarnecki portal