orzeczenie o kształceniu specjalnym Index          Orlen ceny          ORZEŁ PTAK          Orlen Gaz          ORS Hipp          ORP Kondor


Menu Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Orzecznictwo Trybunału Praw Człowieka orzeczenia sądu administracyjnego orzeczenia w języku angielskim orzeczenie o stopniu niepełnosprawności Orzecznictwo prawa pracy Orzecznictwo Sąd Najwyższy Orzecznictwo Sądów Polskich Orzecznictwo Sądu Najwyższego orzeczenia ETS
  • suzuki x90 kpl 450
  • simuliidae
  • daewoo bank
  • grundig cinemo 4500 pdf

  • Newsletter Your E-mail Address:

      Subscribe
      Un-Subscribe



    Login here
    Uid 
    Pwd
                
                         
             

     

    Search This Site
    two or three keywords

              
    Tell a Friend About This Web Site!

    Your Email  
    Friend's Email
    Message

         

                                           

                                                                                                                                         

     
    Welcome to ArticleCity.com

    Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla frazy: orzeczenie o kształceniu specjalnym





    Temat: Jak się zorganizować z przedszkolakiem?
    przepraszam ze sie Wam wcinam,ale mam podobna sytuacje.
    Moje dziecko ma 5 lat podejrzewany ZA. Mimo ze 1,5 roku chodzi do
    logopedy bardzo slabo mowi. Trafilismy do psychologa ktory, ma niby
    pojecie o autyzmie i ZA, ale nie potrafila do niego dotrzec. Mam
    otrzymac opinie, ktora pewnie w buty pojdzie.
    W OWI na Pilickiej czeka sie na diagnoze 2 lata, gdzie moge isc zeby
    otrzymac diagnoze i ewentualne orzeczenie o ksztalceniu specjalnym.
    Zaczyna mnie to przerazac, ze czlowiek musi sam sie z tym borykac, i
    tak od jednego do drugiego.. To juz piaty spec psycholog, ilu
    jeszcze ?? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Pogubiłam się-pomóżcie proszę.
    Wizyty na Sobieskiego nie daly nam nic wiecej, niz sie
    spodziewalismy, bo o te diagnoze wlasnie chodzilo.
    dzieki diagnozie dziecko otrzymalo orzeczenie o niepelnosprawnosci,
    a ja moglam wydluzyc urlop wychowawczy, bo nie wyobrazalam sobie
    pracy z dzieckiem, pracujac jednoczesnie. Otrzymalismy tez
    orzeczenie o ksztalceniu specjalnym, wiec ulatwienie, jesli chodzi o
    ksztalcenie w placowkach integracyjnych.
    W kwestii terapii praktycznie nic sie nie zmienilo, bo zanim
    trafilismy na Sobieskiego dziecko mialo juz najpotrzebniejsze
    zajecia (SI i logopeda), oraz nieczeste co prawda ale zajecia z
    dziecmi (ale nie zaden trening spoleczny tylko zamiast przedszkola
    takie spotkania dzieci w grupie w klubie malucha).
    Na Sobieskiego bardzo madra pani psycholog zaznaczala, ze nie mozna
    dziecka przeforsowac terapiami i ze moojemu dziecku oprocz
    regularnych spotkan z rowiesnikami nic wiecej nie potrzeba.I tego
    sie trzymamy. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: kształcenie specjalne

    Orzeczenie o kształceniu specjalnym daje możliwości prowadzenia z
    dzieckiem tzw. godzin rewalidacyjnych.
    Może je prowadzić tylko oligofrenopedagog (po studiach z Oligo lub
    po rocznym kursie kwalifikacyjnym). Może to być osoba z przedszkola
    a jeżeli żadna nie spełnia takich kryteriów - dyrektor powinien
    zatrudnić kogoś z zewnątrz.

    Pozdrówka Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Asperger a integracyjna klasa w liceum
    Małgosiu, dobrze, że się odezwałaś. Rzeczywiście sprawa wygląda
    nieciekawie:-(. Jeżeli Łukasz ma orzeczenie o kształceniu
    specjalnym, to dla niego powinien być rozpisany indywidualny plan
    nauczania w klasie integracyjnej, jest na to stosowne Rozporządzenie
    Ministra Edukacji, więc masz prawo, żeby się tego domagać. Taki plan
    powinien być dostosowany do możliwości i potrzeb Łukasza, może wtedy
    nie musiałby uczestniczyć we wszystkich lekcjach, co jest dla niego
    nie do udżwignięcia. Też w tym roku będę się starać o taki plan, bo
    doświadzcenia z ubiegłego roku (2 klasa podstawówki, a już pod górkę)
    były koszmarne. Albo może niech w liceum rozważą indywidualny tok
    nauczania na terenie szkoły, może to byłby strzał w dziesiątkę.
    Co do asystenta, to zadzwoń do Opieki Społecznej i zapytaj o nr do
    pracownika socjalnego w Twoim rejonie, powiedz, że chodzi o
    specjalistyczne usługi opiekuńcze, też aktualnie próbuję się starać
    o SUO.
    Małgosiu, mój 9-letni synek chodzi do 3 klasy szkoły podstawowej nr
    10, niewykluczone, że będzie się uczył w tym samym gimnazjum co
    Łukasz, choć mieszkamy ciut dalej.
    Pisz i pytaj, może tu wspólnie coś zaradzimy.
    Pozdrawiam
    Kasia Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Asperger a integracyjna klasa w liceum
    Widzisz, świat jest mały :-).
    Masz rację, Małgosiu, niestety nadal niewiele wiedzą o ZA i nie za
    bardzo chcą. W 1 klasie było nawet OK, problemy zaczęły się w
    zeszłym roku szkolnym, gdy pani dyrektor postanowiła przesunąć
    nauczycielkę wspomagającą na inny etat. Ale na tym nie koniec, ta
    która przyszła na jej miejsce prawie od razu zaszła w ciążę i dzieci
    dostały następną panią do pomocy w nauce. No i moje dziecko całkiem
    się wykoleiło, wróciły dawne lęki, zrobił się bardziej pobudzony i
    agresywny. Ciągle latałam do szkoły, tłumaczyłam jak z nim
    postępować, oczywiście chcieli siłą i przymusem. Na koniec roku
    szkolnego po moich rozmowach i podsuwaniu materiałów o ZA, syn z
    panią znależli wspólny język. Ale w 3 klasie znowu wróciła pani po
    macierzyńskim, do której syn nie zdążył się tak naprawdę
    przyzwyczaić. Dlatego jutro po zebraniu chcę odbyć rozmowę z panią i
    prosić o rozpisanie indywidualnego planu nauczania. Taki plan
    POWINNO mieć każde dziecko, które ma orzeczenie o kształceniu
    specjalnym!!! Wykorzystaj to, jeśli chcesz, podam nr Rozporządzenia
    Ministra Edukacji.
    Małgosiu, a czy macie jeszcze kontakt z kimś z akcji "Starszy
    brat...", pisałaś mi o tym jeszcze na forum "Nie-Grzecznych Dzieci".
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: orzeczenie o kształceniu specjalnym
    orzeczenie o kształceniu specjalnym
    Mam pytanie. Muszę załatwić takie orzeczenie o kształceniu
    specjalnym i zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać. Zresztą tak
    samo jest z orzeczeniem o niepełnośprawności. Nie mam pojęcia jaki
    lekarz ma wypełnić tą całą urzędową ankietę. Czy ktoś może mi
    poradzić? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: wczesne wspomaganie rozwoju
    Orzeczenie o kształceniu specjalnym mówi o DOSTOSOWANIU METOD I FORM
    KSZTAŁCENIA niezależnie od tego w jakiej placówce dziecko
    funkcjonuje (specjalnej czy masowej)czyli dostosowuje metody i formy
    do realizacji różnych programów specjalnych i masowych .
    Na podstawie tego orzeczenia można oczekiwać od placówki , że bedzie
    realizowała tzw. godziny rewalidacyjne (dotyczy to zarówno
    przedszkola jak i szkoły). Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: F 84.9 - co dalej?
    I jeszcze - na podstawie tego orzeczenia robi Pani jak najszybciej
    orzeczenie o niepełnosprawności dziecka - otwiera to dojście do
    niektórych korzyści - turnusów rehabilitacyjnych refundowanych, oraz
    153 zł/mie.s które można wykorzystać np. na SI

    Inna rzecz - trzeba zrobić również jak najszybciej orzeczenie o
    kształceniu specjalnym w warunkach integracji - robi się w poradni
    psych-ped. na Narbutta ok. 1,5 mies. Ważne zrobić to przed zapisami
    do przedszkola - otwiera ono drogę do przedszkola integracyjnego.
    Bez tego dziecka nie przyjmą... A kontakt z rowieśnikami właśnie w
    przedszkolu integracyjnym jest bardzo ważny dla małego autystyka i
    dla mamy, która jednak ma te kilka godzin wyłacznie dla siebie
    wtedy...
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: witam,to ja wredna matka
    Gajkowik, jak czytam Twój post, to jest to dokładny opis również
    naszego "procesu edukacyjnego". I mój syn już ma depresję szkolną,
    dosłownie codziennie płacze przed pójściem do szkoły i po przyjściu
    z niej :-((.

    Agnjan, oj, chyba nieuważnie czytałaś mój post :-). A w nim pisałam,
    że mój syn ma orzeczenie o kształceniu specjalnym wydane przez PPP,
    lecz co z tego, jak szkoła ma to w głębokim poważaniu i nauczyciele
    uczą tam wg własnego widzimisię, a nie wg wytycznych zawartych w
    orzeczeniu czy też opiniach innych terapeutów. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Szkoła integracyjna - czy mogą wyrzucić ?
    Znam ten ból, dzieci z ADHD i ZA często niestety nakręcają się
    wzajemnie. Do klasy mojego syna właśnie w tym roku przyszedł
    chłopczyk z ADHD i już były spięcia między nimi.
    Ale nie znaczy to, że nauczyciel w klasie integracyjnej nie powinien
    radzić sobie z takimi sytuacjami.
    Jeśli jest to klasa integracyjna i Twój synek ma orzeczenie o
    kształceniu specjalnym, to nauczycielka nie może go uczyć i oceniać
    wg własnego widzimisię, powinna to robić wg wskazówek poradni i masz
    prawo tego się domagać.
    Jeśli nie radzą sobie z zachowaniami jego czy innego chłopca z
    zaburzeniami, należy szukać pomocy u psychologa szkolnego, a nie
    obarczać winą matkę.
    Bądż stanowcza i nie dawaj wmówić sobie, że z Twoim dzieckiem nie da
    się pracować. Umów się z nauczycielkami na spotkanie i porozmawiaj o
    literaturze i dokumentacji, którą dostarczyłaś. Zapytaj czy wszystko
    jest zrozumiałe, czy możesz w czymś pomóc. Ja tak robiłam i często
    się okazywało, że niewiele wiedzą, ale po rozmowach i mojej
    postawie, że tak łatwo się nie dam, spuszczały z tonu.
    Powodzenia! Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole integrac
    To napiszę, jak jest u nas (Katowice).
    Tak jak Zakupy-usa pisała, u nas też jest jedna poradnia, która zajmuje się
    wydawaniem orzeczeń dla dzieci z zaburzeniami rozwoju.
    Ja akurat nie miałam problemu z orzeczeniem - ani kiedy posyłałam córkę do
    przedszkola, ani teraz, kiedy idzie do szkoły - bo po prostu od kilku lat
    jesteśmy pod stałą opieką tej właśnie poradni. Psycholog zna moją córkę, wie,
    jak wyglądał jej rozwój w ciągu ostatnich 3 lat - toteż nie ma wątpliwości, czy
    potrzebne jest orzeczenie o kształceniu specjalnym. Dlatego nie muszę nikogo
    przekonywać, donosić dodatkowych opinii lekarskich itd.

    Poprzednim razem, kiedy zmieniałam przedszkole na integracyjne, miałam sporo
    czasu na załatwienie przedszkola, ale teraz, kiedy składałam papiery do szkoły,
    jeszcze nie miałam orzeczenia. Ale nikt w szkole nie robił problemów -
    zanotowali sobie tylko na podaniu "dziecko w trakcie badań psychologicznych",
    poprosili o jak najszybsze dostarczenie orzeczenia, skoro tylko je dostaniemy -
    i już. Wydaje mi się więc, że sporo zależy od dobrej woli dyrekcji placówki.
    Wiadomo, że istnieją pewne terminy, ale przecież bardzo często tempo procesu
    diagnostycznego nie zależy od rodziców. Trudno więc wymagać, żeby złożyli
    wszystkie wymagane dokumenty, skoro jeszcze ich nie dostali.

    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Liceum i ZA- prośba o pomoc
    Liceum i ZA- prośba o pomoc
    Witam serdecznie.Mój 16-letni syn idzie do liceum.Ma ZA i orzeczenie o
    kształceniu specjalnym w szkole masowej Czy ktoś z Państwa ma już jakieś
    doświadczenia z tym etapem edukacji i mógłby mi poradzić o co mogę sie
    postarać, na co zwrócić uwagę by ułatwić Kacprowi funkcjonowanie w szkole.Mam
    wielkie obawy...Dziś zakupiłam podręczniki do liceum i skala zawartej w nich
    abstrakcji mnie poraziła a to przecież tylko podręczniki....Gdzie cała reszta
    szkolnej rzeczywistości....Będę wdzięczna za pomoc, wskazówki, kontakt. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: jakie terapie i pomoc udziela panstwo w Polsce
    Cześć zgadzam się z przedmówczynią,terapia si 80zł za godzinę,chciałam
    zdiagnozować synka na pilickiej 2 lata czekania,prywatna diagnoza 260 zł.Może
    uda mi się załatwić si za darmo u nas w przychodni psychologicznej ale musze
    załatwić orzeczenie o kształceniu specjalnym. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Grupa integracyjna
    U mnie w dzielnicy mieszkaniowej jest cały system integracyjny. W promieniu 1
    km przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum. wszystkie instytucje ze sobą
    współdziałają. jest tak jak opisujesz - przygotowana kadra [nauczyciel
    prowadzący i asystent, dostosowanie do potrzeb dziecka, zajęcia rewalidacyjne -
    po 2 godz. na dziecko. dziecko od przedszkola jest prowadzone przez
    specjalistów i informacje są potem przekazywane przez szkoły tak, że łatwiej
    się pracuje i są lepsze efekty. rodzice są wyedukowani i problemów większych
    nie ma. Oczywiście zawsze zdarzają się wyjątki. Dziecko musi mieć jednak
    orzeczenie o kształceniu specjalnym [nie mylić ze szkołą specjalną! chodzi o
    specjalne potrzeby edukacyjne] wydane przez poradnię psychologiczno -
    pedagogiczną. piszę jako matka zdrowej dziewczynki, która chodzi do
    integracyjnej podstawówki, wcześniaka z dysfunkcjami, który pójdzie do
    integracyjnego przdszkola i nauczycielka ucząca w integracynym gimnazjum. tak
    naprawdę wszystko zależy od nauczycieli i rodziców. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Orzeczenie a przedszkole
    Wisz co tak naprawdę wszystko zalezy od placówki.
    Ale przepisy prawa oswiatowego są jasne: dziecko traktowane jest jak
    integracyjne, gdy posiada orzeczenie o kształceniu specjalnym wydane
    przez PPP. Tak naprawdę dziecko nie musi mieć orzeczenia o
    niepełnosprawności, żeby byc dzieckiem integracyjnym.
    Jesli twoje dzieci ida jako integracyjne to muszą mieć opinię PPP.
    Jesli ida jako zdrowe dzieci to przedszkole moze, ale nie musi
    znaleźć dla nich dodatkowe godziny. Wszystko zalezy od organu
    nadzorującego czyli gminy.
    W mojej szkole godziny rewalidacyjne mają tylko dzieci z orzeczeniem
    PPP. Dzieciom niepełnosprawnym bez takiego orzeczenia miasto nie
    przyznaje nic.
    Ale już w przedszkolu jest inaczej - wszystko zalezy od
    kreatywności dyrektora.
    logopeda jest tylko dla 6 latków.
    Miłosz chodzi do nieintegracyjnego i miał wszystko, co potrzebował,
    bo dyrekcja wychodziła to w urzędzie, a nie miał orzeczenia PPP.
    Za rok pójdzie do szkoły. I tu mam problem, który muszę rozwiązać.
    jesli PPP wyda orzeczenie o kształceniu specjalnym to wysłać go jako
    integracyjnego czy nie.
    W tej chwili Miłosz nie ma nawet orzeczenia o niepełnosprawności,
    nie dostał, odwałałam się i czekamy.
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Orzeczenie a przedszkole
    Widzisz Venla kazde miasto ma swoje zwyczaje. na Górnym Śląsku
    dzieci integracyjne bez wzgledu na dysfunkcje (i z uopośledzeniem
    umysłowym i z innym dysfunkcjami np: zaburzenia ruchu, choroby
    przewlekłe, itp) muszą mieć jak jeden mąż orzeczenie o kształceniu
    specjalnym z PPP. Inne orzeczenia są na nic.
    Ale w przedszkolu kreatywny dyrektor może jeszcze coś dla dziecka
    uszczknąć, o tyle w szkole to już nie przejdzie. Tylko PPP.
    A i my wśród tej piątki integracyjnych z upośledzeniem mamy
    zazwyczaj jedno, max dwoje dzieci.
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Absurd - przedszkole!
    Ale moment. Uczę w gimnazjum integracyjnym i wiem doskonale, co
    mówią przepisy. O przyjęciu dziecka do przedszkola/szkoły
    integracyjnej decyduje Poradnia Psych-ped. Wydaje na podstawie badań
    własnych i dokumentacji lekarskiej orzeczenie o kształceniu
    specjalnym czyli dostosowanym do potrzeb dziecka. Dziecko nie musi
    mieć orzeczenia o niepełnosprawności!!!
    Jedyny problem może być w szkole: pierwszeństwo przyjęcia dla dzieci
    z orzeczeniem PPP z rejonu. W poniedziałek poproszę mojego pedagoga
    o namiary na przepisy prawne i podrzucę ci. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Test Columbia , czy ktoś wie o jego tematyce
    Dziękuję za wiadomości.Jestem już po teście i mój syn jest jak
    najbardziej w normie wiekowej! Dla mnie to cudowna wiadomość.Wiem
    teraz ,że dziecko ma potencjał, pomimo tak dużego opóżnienia mowy i
    że wszelkie zaległości są do nadrobienia.Skomplikowała się jednak
    sprawa co do wyboru szkoły, bo obawiam się że w integracji będzie mu
    zbyt trudno.Nie wiem, czy na podstawie opóżnienia rozwoju
    psychoruchowego,a szczególnie mowy dostaniemy orzeczenie o
    kształceniu specjalnym, które w moim przekonaniu byłoby
    najwłaściwsze.Zobaczymy jak rozpatrzy to poradniaPP. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: zaburzenia w kier. autyzmu. czy ktoś ma doświadcze
    ojej, przykro mi, ale nie pomogę...
    Jestem z Płocka, Łódź znam jedynie po wizytach w CZMP i Naviculii.
    My decyzję o wczesnym dostaliśmy z Poradni Psychologiczno - pedagogicznej.
    Jeśli Twój syn idzie do szkoły to już tego nie dostaniesz. Jest to decyzja dajaca uprawnienia do terapii tylko i wyłacznie do momentu podjęcia nauki w szkole.
    Staraj się o orzeczenie o kształceniu specjalnym -0 również w PPP.
    Pozdrawiam

    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: zerówka
    Właśnie czekam na orzeczenie o kształceniu specjalnym. A jeśli chodzi o poradnie
    to jest śmiech na sali. Ja poszłam z Igorem jak miał 3 lata gdzie był z nim
    kiepski kontakt pani psycholog potem psychiatra powiedziała że on jest zdrowy i
    nie zaleca żadnej specjalistycznej terapii ani nie przepisuje leków. Potem
    zaczął robić postępy, poszedł do przedszkola i znalazłam prywatnie psychologa.
    Chodziłam przez pół roku pani zachorowała. Teraz ma psychologa w przedszkolu i
    raz w tygodniu logopedę. Myślę że powinien mieć więcej także zaczęłam
    poszukiwania. Zadzwoniłam do poradni to pani mi powiedziała że jest za duży bo
    rocznikowo ma 6 lat. 2 poradni powiedzieli że nie nawet prywatnie. A w tej w
    której wydadzą nam orzeczenie pani powiedziała że terapeutów będzie miał w
    szkole . Szkoła jest we wrześniu a wtedy był marzec. Także oni tylko potrafią
    krytykować matki że za mało robią ale sami nie pomagają.Może ktoś się ze mną nie
    zgodzi ,ale ja mam takie doświadczenia Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: zerówka
    Dzięki. Ale to już czytałam. Wiem że można kształcić go indywidualnie , ale
    wtedy nie miał by kontaktu z innymi dziećmi a na tym najbardziej mi zależy.
    Dzisiaj odebrałam orzeczenie o kształceniu specjalnym. W szkole zaklepałam już
    miejsce. Muszę czekać jak to będzie.... Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: dziecko z autyzmem.proszę o radę!
    dziecko z autyzmem.proszę o radę!
    Witam! Mam na imię Maja i pracuję w "0". od wrzesnia w grupie będzie
    chłopiec który ma orzeczenie poradni o zachowaniach autystycznych i
    ADHD, mowa i myslenie na poziomie 3latka, orzeczenie o kształceniu
    specjalnym lub w grupie integracyjnej. mimo tego moja dyr. wogóle
    nie czytając opinii przyjeła dziecko. Jestem sama, nie mam
    nauczyciela wspomagającego. 2 razy w tyg. będzie z dzieckiem na 2-
    3godz. terapeuta. Mój problem polega na tym że nie wiem jak siedo
    tego zabrać. czy powinien iśc jakimś specjalnym programem? czy ma
    robić wszystkie zadania tak jak inni(bynajmniej próbowac)?czy ma
    mieć obniżone wymagania? proszę o pomoc bo jestem przerażona a na
    moją dyr nie mam co liczyc. pozdrawiam.
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Witam wszystkich. Jestem tu pierwszy raz ...
    Witaj!Tak jak moi poprzednicy polecam powtórzenie badań audiologicznych.Co do
    szkoły, to faktycznie lepiej nie mysl o indywidualnym toku nauczania.Powinnas
    natomiast zgłosic się do Poradni Psycholgiczno-pedagogicznej i postarać sie dla
    syna o orzeczenie o kształceniu specjalnym.Wtedy syn uczęszczając nadal do
    szkoły masowej będzie mógł np.pisac test na zakończenie 6 klasy na specjalnym
    formularzu i będzie miał więcej czasu na jego wykonanie.Wiem to, poniewaz jestem
    mama 11 latki z wadą słuchu( niedosłuch głeboki), która chodzi do szkoły
    masowej.Jest teraz w 4 klasie i nie ma problemów z nauką, choć oczywiście zdarza
    się,że nie zanotuje co było zadane i wtedy dzwonię do koleżanek,żeby się
    dowiedzieć jakie lekcje są do odrobienia. Myślę,że warto byłoby tez porozmawiać
    z wychowawcą klasy aby koledzy nie byli złośliwi w stosunku do syna i
    najzwyczajniej w świecie mu nie dokuczli. U nas było juz kilka takich sytuacji,
    że musiałam wkroczyć do akcji i przeprowdzić rozmowę z koleżankami mojej córki.
    Efekt był taki,że faktycznie na pewien czas dały jej spokój, ale chyba od nowa
    się zaczyna. Wiele zależy od Ciebie, ale dasz radę.Pozdrawiam.Monika Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Który lekarz diagnozuje upośledzenie umysłowe dzie
    Który lekarz diagnozuje upośledzenie umysłowe dzie
    Proszę o radę ,potrzebuję konkretnej diagnozy , bo staram się o
    orzeczenie o kształceniu specjalnym dla mojego 6 latka.Do tej pory
    miał ogólne opóżnienie rozwoju psycho-ruchowego, ale do edukacji
    szkolnej to za mało.Jestem w trakcie testów psychologiczno-
    pedagogicznych. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Dzieci z orzeczeniami - godzina odbioru z przedszk
    mój miał trafić tylko z powodu tego że nie mówi. Po rozmowie z kierowniczką
    żłobka do którego chodzi uznałam, że więcej się nauczy z rówieśnikami w
    normalnym przedszkolu. Gdybym się uparła dostalibyśmy orzeczenie o kształceniu
    specjalnym ale:
    1.pracuję na cały etat a takie przedszkole nie jest dla takich rodziców jak ja
    2.chodzę z nim indywidualnie na zajęcia z logopedą
    3.dostać się do takiej jednostki z nauczaniem specjalnym jest ciężko - w tym
    przedszkolu prywatnym na ul.Reymonta rodzice zapisują dzieci nawet zaraz po
    urodzeniu.

    Jeśli Twój synek wymaga kształcenia w grupie integracyjnej - usłyszałam od
    jednej z kierowniczek przedszkoli że taki krótki czas zajęć dla grup
    integracyjnych jest dla dobra dzieci. Nie wiem ile w tym prawdy , ale
    podejrzewam że to samo co napisałaś wcześniej - brak kadry pedagogicznej.
    Ja zwątpiłam ,ale życzę Tobie żebyś znalazła przedszkole odpowiednie dla synka
    czynne w normalnych godzinach. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: przedszkole integracyjne warszawa ochota
    bardzo dziękuje za odpowiedz
    wiem że jest jeszcze przedszkole integracyjne na ul 1 sierpnia.
    nie wiem jak mam sie zabrać za porównanie tych przedszkoli i jak wybrać
    najlepsze, dla dziecka autystycznego w dobrym stanie.
    rozumiem że musze zadzwonić do każdego przedszkola i umówić sie na rozmowe jeśli
    chodzi o formalności to mam orzeczenie o kształceniu specjalnym i to chyba wystarczy Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: chory psychicznie w klasie
    Macie trochę racji ale nie słuchacie teo co próbuję powiedzieć.
    To nie tak że nauczycielka powinna rozwiązać problem terapii
    dziecka, ona powinna (ale przede wszystkim SZKOŁA) zapewnić
    integrację z dziećmi, możliwość uczestniczenia w zajeciach któe są
    możliwe.
    Z tymi w których sobie nie radzi pracuje INNY NAUCZYCIEL - są to
    zajęcia rewalidacyjno wychowawcze, przecież taka opcja jest,
    kompletnie nie rozumiem dlaczego dyrekcja tego nie załatwiła.
    Zajęcia rewalidacyjno- wychowawcze prowadzone są indywidualnie na
    terenie szkoły, w gabinecie, a uczeń uczestniczy tylko w tych, w
    których daje sobie radę. Być może na tyle podgoni materiał że po
    jakimś czasie może uczestniczyć we wspólnych lekcjach - albo
    przynajmniej raz na jakiś czas.
    Ma orzeczenie (powinien mieć) do kształcenia specjalnego w placówce
    masowej i pomaga mu w nauce sztab ludzi - pedagog specjalny, w razie
    potrzeby nauczyciel kierunkowy na zajęciach indywidualnych,
    oczywiście psycholog. TO DYREKCJA zawaliła, ale nauczyciel powinien
    co nieco o dysfunkcjach wiedzieć.

    Mam dziecko z autyzmem, panie w przedszkolu nie widziały problemu
    żeby poczytać to i owo. Na całe szczęście moje dziecko nie jest
    nadpobudliwe bo wtedy pewnie byłby problem. Mam orzeczenie o
    kształceniu specjalnym, dziecko pracuje z pedagogiem kilka godzin w
    tygodniu, a resztę czasu spędza normalnie z grupą. Przez rok tyle
    nadgonił w rozwoju że okazało się że jest w normie intelektualnej -
    a przedtem znacząco odstawał. To naprawdę działa.

    Szkoła powinna być wsparciem a tak tutaj nie jest.

    Przyznajcie że nie jest w porządku że nauczyciel ma takie poglądy o
    chorym dziecku. Przecież to jest dziecko, to nie jest jego wina.
    Powinien dostać orzeczenia i wydział edukacji naprawdę bez oporów
    płaci za te wszystkie zajęcia rewalidacyjne, pedagoga etc. Tylko
    trzeba się za to zabrać.

    Jeszcze raz gorąco polecam Luka Jacksona "świry dziewadła i Zespół
    Aspergera". Naprawdę świetna książka!


    A autorce wątku życzę powodzenia - proszę się dopominać o wsparcie
    dla dziecka bo to nie może być zrzucone na panią tylko i wyłącznie.
    Ma pani pomagać pedagog i psycholog i oczywiście psychiatra. Powinna
    pani dostać plan dla niego i wskazanie co do postępowania, jakie
    dostaje leki, co robić w konkretnych sytuacjach. Dziwi mnie że nie
    zrobili tego rodzice. Ja chodzę namolnie i wszystkich instruuję :)
    Ale służy to dziecku i to naprawdę służy.

    Mam nadzieję że ten chłopak tez wyrośnie na ludzi.
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: ZA a informowanie o diagnozie przedszkola ogolnodo
    Titina_www, u nas problem nie polega na tym, ze zastanawiam sie czy
    powiedziec w przedszkolu, bo zanim zdazylam podjac te decyzje,
    dyrektor przedszkola dowiedziala sie o tym, ze dziecko ma orzeczenie
    o ksztalceniu specjalnym, czyli "cos z nim nie tak" (wolalabym
    uniknac tlumaczenia skad i jak sie dowiedziala) i pretensje ma do
    nas-rodzicow, ze nie zaznaczylismy na etapie starania sie o miejsce
    w przedszkolu. Wyczulam z tonu, ze na samo haslo "calosciowe
    zaburzenia rozwojowe" (tijgertje - moje dziecko formalnie ma taka
    diagnoze, ale powiedziano nam, ze to na pewno ZA, tylko bylo
    oczekiwanie, az mowa sie rozwinie, teraz sie rozwija i ja tez juz
    chyba widze, to to idzie w tym kierunku :-( )uaktywnil sie jej
    czujnik "nie chcemy problemu" - pomimo, ze dziecko naprawde dobrze
    funkcjonuje, nie jest agresywne i bardzo inteligentne.
    Glupia sytuacja, bo po takim wstepie czuje, ze w tym przedszkolu
    zadne wyzwania nie sa mile widziane, wola standard (choc to zludne
    jest bardzo, bo do grupy z moim dzieckiem zapisane jest inne dziecko
    duzo bardziej zaburzone moim skromnym zdaniem, choc psychologiem nie
    jestem, ale mama uwaza, ze taka uroda, pediatra powiedzial, ze
    czekac az rozwoj ruszy z kopyta, wiec mama czeka).
    Sama nie wiem co zrobimy, bo paradoksem jest poslac dziecko w
    miejsce, gdzie go nie chca, ale na razie to jest opcja, o ktora sie
    staralismy (przedszkola integracyjne sprawdzone i szans nie bylo i
    nia ma) i z ktora wiazalismy nadzieje.
    Czuje sie zepchnieta w kozi rog (czy jak sie to mowi ;-)?) i
    zaczynam sie rozgladac za przedszkolem prywatnym. Titina to chyba Ty
    pisalas o Olivierze? - dla nas niestety nie po drodze, chociaz
    jestesmy z Ursynowa, ale tego blizszego i do pracy w druga strone,
    bez sensu byloby potem wbijac sie w korek i z powrotem to samo).
    Ktos z Ursynowa moze cos polecic?
    Zaczynam rozumiec slowa jednej psycholog, ze czasami etykietka
    przyczepiona dziecku przez nosna diagnoze moze sie rodzicom czkawka
    odbic :-(. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: gdzie po orzeczenie w W-wie?
    Mialam do czynienia z ta poradnia o tyle, ze odeslali mnie po
    orzeczenie o ksztalceniu specjalnym na Narbutta (ta poradnia wydaje
    takie orzeczenia przy diagnozie ze spektrum autyzmu). Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Szkoła a zalecenia z PPP ... długie
    ja tez odebrałam orzeczenie o kształceniu specjalnym i realizację programu dla
    dzieci z autyzmem.samo lanie wody,żadnych konkretów.szkoła ma się tym zająć i
    zażądać szczegółów od poradni,bo skoro wydali orzeczenie,to niech powiedzą o co
    im chodzi
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Orzeczenie do ksztalcenia specjalnego
    zapomniałam: Miłosz ma orzeczenie o kształceniu specjalnym ze względu na wzrok.
    Nie ma tam bzdur o opóźnieniu, jest tylko to, co napisałam wyżej. Niestety
    neurologopeda nie zgodził się, żeby młody w tym roku poszedł do przedszkola.
    czekamy jeszcze rok. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Problemy z rezonansem dla maluszka :(
    hurtem0przepraszamze tak ale wszystko robię w bieg
    Zespół móżdżkowy – neurologiczny zespół chorobowy występujący w uszkodzeniu
    móżdżku, objawiający się zaburzeniami chodu oraz niezbornością ruchową
    (ataksja). Dodatkowo często występuje skandowana mowa, drżenie zamiarowe,
    oczopląs, obniżone napięcie mięśniowe.
    tyle wikipedia...teraz spróbuję po kolei...
    Marta-Kaja ma wszystkie te objawy ,które tu wkleiłam powyżej.Chodzi do
    normalnego przedszkola,bo dyrektorka wyraziła cheć współpracy i chciaa ją
    przyjąć.Kaja ma orzeczenie o niepełnosprawnosci i orzeczenie o kształceniu
    specjalnym.Nie mamy żadnych rokowań- mam zrobić wszystko,żeby jej się łatwiej
    zyło.Nigdy nie pozbędzie się zaburzeń równowagi,oczoplasu*ma nieoperowalny).Byc
    może uda się żeby chodziła do normalnej szkoły ,ale raczej będzie i tak
    odroczona,bo jej opóźnienia mimo duzego nakładu pracy są ok. 2 lat.
    Boutchou=Diagnoze postawił neurolog,neurochirurg potwierdził,kolejny neurolog
    tez potwierdził0czyli jest to opinia 3 lekarzy,wcześniej ,gdy miała 3 lata
    stwierdzono opóźnienie etapów procesów fizjologicznycjh.Jakoś mnie taka diagnoza
    nie uspokoiła dlatego szukałam dalej.W zwiazku z zaburzeniami równowagi
    wykluczalismy po kolei rózniste choroby i tak zostało nam porazenie.Tak w sumie
    bardzo długo pełzała tyłem.Mało raczkowała.Stała na palcech ,wiec szybko ją to
    męczyło.Dlatego tyle szukałam,żeby wiedzieć co mogę zrobić.Czasem wiedząc co
    dziecku jest można łatwiej coś jeszcze wynaleźc jakąs kolejną terapię
    masaz-doskonale cię rozumiem.
    Kangurek0Kaja dopiero teraz rozstaje się z pieluchą0 w końcu poczuła 0 do tej
    pory mimo wielu podejśc nie czuła kiedy jej po nóżkach leciało;(teraz czuje już
    nawet samo parcie,myślałam ,że nie ma juz szans a tu niespodzianka;)Tez ma
    problemy z pamięcią ,nie potrafi zapamiętać prostej piosenki,do 5 uczę ją od
    chyba 3 lat i dalej sie myli...dlatego juz dzis wiem że będę musiała ją odroczyć.
    Marta...och ona wyczynia przerózne rzeczy;)w ogóle nie odczuwa
    strachu...wcześniej nie odczuwała takze bólu..na szczeście już czuje...strasznie
    długo to wqszystko trwa,ale widze że wiele rzeczy się poprawia choc niektóre
    stoją w miejscu...Rzeczywiście wygląda na zdrowa...tylko jak idzie ,czy coś
    układa,albo ktoś o coś pyta bez odpowiedzi w zamian wtedy widać że coś jest nie
    tak;(
    to chyba tyle...
    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Hura wreście !!!
    Zdrowe dzieci tak normalnie jak w normalnym przedszkolu za to chore to musisz
    mieć prawdopodobnie orzeczenie o kształceniu specjalnym bez tego podejrzewam
    ani rusznajlepiejn jak jestes zainteresowana zadzwonić wszystko powiedzą Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Orzeczenie z PPP - warto mieć?
    Aby dziecko mogło korzystać z wczesnego wspomagania rozwoju nie
    potrzebuje orzeczenia tylko opinii o wczesnym wspomaganiu rozwoju.
    Opinie wydają poradnie psychologiczno- pedagogiczne. Dzięki tej
    opini można korzystać z zajęc np z psychologiem, pedagogiem,
    logopedą, rehabilitantem ( kilka godzin w miesiącu). Opinie oddaje
    się w ośrodku w którym prowadzone są zajęcia, może to być np
    poradnia o ile wczesne wspomaganie w danej placówce jest
    organizowane. Niekiedy istnieje możliwośc aby specjaliści
    przychodzili do domu.
    Opinii o potrzebie wspomagania rozwoju nie trzeba przedstawiać w
    przedszkolu ( no chyba że sa w nim specjaliści, którzy prowadzą
    wczesne wspomaganie)

    Opinia jest wydawana na okreslony czas, najcześciej do momentu
    rozpoczecia nauki szkolnej. Często zdaża się że w tym okresie
    dziecko robi takie postepy, że możliwe jest jego pojście normalnym
    trybem do szkoły czy przedszkola.

    Czym innym jest orzeczenie o kształceniu specjalnym. Wydawane jest
    dzieciom z określonego powodu np niedosłuchu, niepełnosprawności
    ruchowej, niedowidzenia, uposledzenia umysłowego. Wtedy jest szansa
    że trafi do odpowiedniej grupy np integracyjnej, gdzie bedzie miał
    zapewnione optymalne warunki nauki, rozwoju. Ale kształcenie
    specjalne może też być realizowane w szkole "normalnej"

    Możliwe jest także i to że dziecko ma orzeczenie i opinię
    równocześnie.

    Moim zdaniem warto starać się o opinię o wczesnym wpsomaganiu. Można
    wtedy liczyc na bezpłatna pomoc. I nie stanowi ona żadnej "łatki" na
    całe życie. Stwierdza ona jedynie fakt że dziecko kwalifikuje sie do
    pomocy i taka pomoc mu się należy.

    Pozdrawiam

    Asia

    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: ZA a informowanie o diagnozie przedszkola ogolnodo
    Mój Synek z autyzmem (ale bardzo, bardzo w tej chwili po roku
    terapii wysokofunkcjonujący) chodzi do przedszkola niepublicznego. W
    zeszłym roku przechodziłam przez ten sam proces decyzyjny co i Ty.
    Dodam, że ja nie wystąpiłam o orzeczenie o kształceniu specjalnym. W
    naszych okolicach nie było w tamtym czasie dobrego polecanego
    przedszkola integracyjnego, a dowożenie Syna gdzieś daleko nie
    wchodziło w grę. Szukaliśmy więc przedszkola z małymi grupami do 20
    dzieci. Byliśmy zdecydowani powiedzieć o dysfunkcji Syna Dyrekcji
    przedszkola. Byliśmy w trzech, w każdym z Wojtkiem, aby pokazać
    decydentom, że nie ma się czego bać. W pierwszym podczas spotkania
    zapewniono nas, że jesteśmy przyjęci. Ale po jakichś dwóch
    miesiącach Pani Dyrektor, podobno pod wpływem współpracującej Pani
    psycholog postawiła nam warunek, aby Wojtkowi w przedszkolu
    towarzyszył cień. Oczywiście nie było nas na to stać - przedszkole
    płatne + Anioł Stróż to przekracza możliwości przeciętnej Rodziny. W
    drugim zasugerowano nam, że zostanieprzyjęty, ale nie od września. W
    trzecim się zgodzono, było dużo obwarowań w umowie. Ale po roku
    współpracy z nami oraz po tym jak Wojtek fajnie się tam odnalazł,
    już jesteśmy traktowani tak jak inne dzieci (pod względami
    formalnymi). Bo jeśli chodzi o samo traktoanie Wojtka przez personel
    przedszkola nie mamy żadnych zastrzeżeń. Panie opiekunki grupy
    Wojtka poprosiły nas o spotkanie z teraputką Wojtka, która miała po
    którtce odnieść się do dysfunkcji Wojtka i poradzić im, jak sobie
    radzić z niektórymi Jego zachowaniami. Są wyrozumiałe i cierpliwe,
    można liczyć na ich pomoc. Dzielą się z nami spostrzeżeniami,
    obserwują Wojtka w różnych sytuacjach jeśli o to prosimy. Wojtek
    jest też przez Panie bardzo lubiany, nie tylko przez Panie
    Opiekunki, ale i Panie z obsługi. Ja zawsze obawiałam się i nadal
    tak jest, czy Wojtkowi będzie dobrze w miejscu, gdzie z góry, bez
    poznania nas i dziecka, jesteśmy traktowani jako kłopot, albo
    potencjalne źródło problemów. Nie wiem, czy Wasze Dziecko odnajdzie
    się w takim miejscu, ani czy Wy nie będziecie wiecznie bombardowani
    informacjami o złym zachowaniu, chociaż ono nie wybiega poza normę i
    te same zachowania dzieci bez orzeczenia. Ale mimo to nadal sądzę,
    że lepiej uprzedzić o wszystkim niż trzymać w sekrecie. Bo jeśli
    wystąpią złe zachowania i wyjdzie na jaw dysfukcja dziecka to
    pretensji nie będzie końca i przedszkole może tym bardziej strać się
    doprowadzić do usunięcia dziecka. W zwykłym przedszkolu nie można
    liczyć na wypełnianie terapeutycznych zaleceń z orzeczenia przez
    personel przedszkola. Mogą Panie wysłuchać Waszych rad co do sposobu
    postępowania z Dzieckiem w trudnych sytuacjach, ale nie muszą się do
    tego stosować przy takiej ilości dzieci w grupie po prostu może
    okazać się to niemożliwe. Ale znam Rodziny, które z SUO mają
    wsparcie i w przedszkolu jest właśnie z dzieckiem Cień, który
    wypełnia zalecenia z orzeczenia i wspomaga dziecko w relacjach
    społecznych. Niestety do tego potrzebne jest zdaje się orzeczenie o
    niepełnosprawności. Niestety też na obecność takiej osoby musi
    wyrazić zgodę placówka. To jest to co mogę od siebie napisać w tym
    temacie. Życzę Ci aby wszystko się poukładało i abyście podjęli
    najlepsze dla Dziecka możliwe decyzje. Tatiana. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



    Temat: Warszawa-szkoła nie-integracyjna?
    gnpolec napisała:

    > To, co problematyczne, i też nie zawsze, gwałtownośc wyrażanych
    > emocji, trudności w rozumieniu kontekstu społecznego (żarty,
    > naśladownictwo, czasem literalny odbiór przekazu), trudności w
    > pokonywaniu trudności, potrzebna dodatkowa motywacja

    Mniej więcej coś takiego ma napisane moja córka w uzasadnieniu orzeczenia o kształceniu specjalnym - ze wskazaniem na klasę integracyjną. :)
    Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że trudności Twojego syna nie kwalifikują go do klasy integracyjnej... Przecież orzeczenie o kształceniu specjalnym niekoniecznie dotyczy jedynie dzieci, które maja problemy z nauką. Moja córka intelektualnie jest w normie, więc o problemy z uczeniem się nie mam obaw - ale przecież szkoła to nie tylko kwestia dydaktyki...
    Problemy z motywacją, problemy emocjonalne i problemy w zakresie relacji społecznych - to moim zdaniem jak najbardziej nadaje się do kształcenia w systemie integracyjnym. Jeśli dziecko ma ZA, moim zdaniem jak najbardziej się "nadaje". Klasa integracyjna ma mu ułatwić nie tylko samo przyswajanie wiedzy, ale również w ogóle ułatwić start szkolny - na co składa się mnóstwo spraw.

    No chyba że faktycznie znajdziesz niewielką, przychylną Wam szkołę, która nie będzie się bała wyzwania pt. "zespół Aspergera".
    Bo z tej szkoły, w której jesteś, od razu bym zrezygnowała. Jeżeli już teraz sugerują, że przyjęcie dziecka zależy od efektów terapii, no to sorry, ale moim zdaniem są zupełnie beznadziejni. A do tego nie mają (i nie chcą mieć!) pojęcia, na czym polega ZA.
    Oczywiście życzę Twojemu synowi jak najlepiej, ale cudów nie ma - jeżeli ma ZA, to w ciągu trzech miesięcy nie zmieni się w przeciętne niekłopotliwe dziecko.
    Jasne, że dzieci z zespołem Aspergera dzięki intelektowi są w stanie wyuczyć się tego, co innym dzieciom przychodzi naturalnie - i wierzę, że tak będzie z Twoim synem, tak jak uważa psychiatra. Ale z pewnością ładnych parę lat to potrwa. :)
    A poza tym nie do końca rozumiem, w czym klasa integracyjna miałaby dziecku zaszkodzić - dlaczego niektórzy psychologowie Ci ją odradzali?
    Mniejsza liczba uczniów, dwójka nauczycieli i to z założenia skupionych na problemach dziecka... Moim zdaniem nie brzmi źle. ;) Tym bardziej, że widzę olbrzymie postępy u mojej córki, od kiedy zmieniłam jej zwykłe przedszkole na integracyjne. Panie w nowym wiedziały, jak delikatnie zachęcić ją do kontaktów z rówieśnikami (wcześniej traktowała inne dzieci jak powietrze) - jasne, że nie jest idealnie, ale rozwój społeczny bardzo ruszył od czasu zmiany przedszkola.

    A szkołę z takim podejściem, jak opisujesz, od razu bym sobie odpuściła. Weź pod uwagę, że za kilka lat, kiedy dziecko zacznie wchodzić w okres dojrzewania, może być trudniej, niż się to dzisiaj wydaje. I co wtedy - szkoła znów będzie czekać na jakieś cudowne efekty terapii?

    Życzę powodzenia w poszukiwaniach :)

    Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku

     

     


    Copyright 2001-2099 - czarnecki | mateusz matt czarnecki portal